Harry Potter tłumaczenie 7 tomu

Stało się... serwis został zamknięty, a wszystko przejął detektyw Monk... A tak naprawdę podziękujmy wszyscy za to mniej mądrym milionerom, którzy czują się okradani. Tak to już w życiu bywa, chce się dobrze, wychodzi odwrotnie.

Dyrektor oficyny "Media Rodzina" bardzo nisko ocenił jakość tłumaczeń pojawiających się w sieci: Tłumaczenie przygotowywane w ciągu kilku godzin od chwili premiery nie może być dobre. Pirackie wersje poprzednich tomów były do kitu - stwierdził Kledzik. Pytany czy nie boi się, że niektórzy czytelnicy nie będą czekać do stycznia i skorzystają z amatorskich polskich przekładów, Kledzik odpowiedział: Książki o Harrym Potterze są wyjątkowe. Ich prawdziwi fani wolą poczekać na porządne tłumaczenie. Nie chcą przekładu niechlujnego, zawierającego błędy.

Więc skoro są takie do kitu to i tak ich nikt nie czyta, a tu Panowie wydają więcej kasy na detektywów niż by "stracili" na książce.
Za wykonywanie i rozpowszechnianie tłumaczeń bez zgody właściciela praw autorskich, piratom grozi do 2 lat więzienia. (bart)

Frodas, za co siedzisz?


- Za Harrego Potera...
- Zabiłeś?
- Nie. Przetłumaczyłem....

Mam nadzieję że ci przeklęci tłumacze zostaną złapani, bo boję się wieczorami wyjść na ulicę, żeby mnie ktoś nie przetłumaczył. Kradną samochody, komórki, bija i napadają na przechodniów i to wszystko uchodzi im na sucho...

Podziękowania dla wszystkich którzy mieli wkład w tą stronę...



      »Chat
      »FORUM